Wykonanie samej podstawy kosztowało nas sporo czasu skręcania gałązek z bibuły.
Mam nadzieję, ze i Wam efekt się podoba. Kolejny czasochłonny etap - tworzenie ozdób na choinkę..
Ta technika ostatnimi czasy stała się bardzo popularna. Z quillingu wychodzi wiele wspaniach rzeczy.
Różne śnieżynki
Łańcuch wymyśliła moja córcia....

Gdzieniegdzie pojawiły się inne papierowe ozdoby...
Aniołki...
Przepraszamy za nie najlepszą jakość zdjęć.
p.s. wspomnę ,że tą choinką moja Ela zajęła I miejsce w Powiatowym konkursie drzewek świątecznych.
Pozdrawiam
















































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz